Rozpoczynam bloga!

Siemano wszystkim. Z tej strony Luzak na swoim nowo założonym blogu. Ponieważ jest to mój pierwszy wpis, podejdę do niego na luzie – tak jak mam to w zwyczaju. Chciałbym w tym miejscu podzielić się rozkminkami tuż przed wydaniem mojej biografii. Nadchodzi piękny moment w moim życiu, na który czekałem kilka lat. Książka, o której marzyłem od dawna, właśnie trafiła do składu. Jest to już ostatni etap przed oficjalnym drukiem i jaram się tym faktem jak małe dziecko na widok słodyczy. Chciałbym również w tym miejscu podziękować wszystkim osobom, które wspierały mnie od samego początku i tak samo jak ja czekają na moje dzieło ze zniecierpliwieniem. Mam również nadzieję, że nie zrazi was ona do mojej osoby 😉

Wiele osób pyta mnie – skąd pomysł na napisanie biografii? Wiele czynników złożyło się na tę decyzję. Pewnego razu, w 2012 roku, wpadł do mnie przyjaciel i puścił mi francuski film pt. „Nietykalni”. Jest to prawdziwa historia pewnego bogatego mężczyzny, który był sparaliżowany od szyi w dół i wymagał całodobowej opieki. Pomimo ciężkiej sytuacji korzystał z życia na sto procent swoich możliwości dzięki opiekunowi, który stał się jego najlepszym przyjacielem. Nie będę zdradzał więcej szczegółów odnośnie filmu – warto go samemu obejrzeć. Nieprzypadkowo stał się hitem i po dzień dzisiejszy jest uznawany za wyjątkowo ciekawy i poruszający film oparty na faktach. Historia tego człowieka była na wiele sposobów podobna do mojej. Film ten zainspirował mnie i pomyślałem sobie wtedy, że być może i moja opowieść naładuje niejedną osobę pozytywną energią i motywacją do działania.

Poza tym wiele innych czynników wpłynęło na decyzję napisania biografii. Pierwszym z nich jest moje zamiłowanie do pisania. Od zawsze kochałem pisać – jako małolat w szkole, będąc nastolatkiem i spędzając mnóstwo czasu na forach internetowych, a później już jako dorosły student dziennikarstwa i jednocześnie redaktor znanego polskiego serwisu koszykarskiego „Probasket”. Drugim mega istotnym czynnikiem w mojej decyzji o napisaniu biografii jest to, że zawsze chciałem zrobić coś wyjątkowego. Uważam, że moje życie jest na tyle niecodzienne, że należy podzielić się najróżniejszymi przygodami – zarówno tymi fajnymi, jak i mniej kolorowymi. I odpowiednio do tego podejść. Czekałem tylko na dobry moment, żeby się za to zabrać.

Moment ten nastąpił latem 2015 roku, czyli przed ostatnim rokiem studiów magisterskich. Były akurat wakacje i miałem dużo wolnego czasu. Postanowiłem, że pora rozpocząć moje dzieło. W ten oto sposób udało mi się napisać kilka pierwszych rozdziałów dotyczących dzieciństwa. Lato dobiegło końca i przyszedł czas na ostatni rok studiów. Musiałem wymyślić temat na pracę magisterską, a następnie ją napisać. Ta sytuacja spowodowała, że musiałem odłożyć książkę na rok, aż do czasu zamknięcia wszystkich spraw związanych z ukończeniem uczelni. Minął rok, zostałem magistrem i powróciłem do tematu „Luzaka na kółkach”. Na tym etapie nie miałem jeszcze tytułu. Padały różne hasła: „Ziomek na kółkach”, „Wariat na kółkach”, a nawet „Wystrzał na kółkach”. Jednak żaden z nich nie trafiał do mnie w stu procentach. Zastanowiłem się wówczas, jakie słowo najlepiej określa mnie jako osobę. Ponieważ całe życie podchodzę do wszystkiego na luzie, noszę luźne ciuchy i wszystko co wiąże się z moją osobą to jeden wielki luz, doszedłem do wniosku, że nie ma chyba lepszego słowa, które określiłoby moją osobowość, jak właśnie „luzak”. A że przez całe życie śmigam na czterech kółkach, zapadła decyzja, że moja biografia będzie nosiła tytuł „Luzak na Kółkach”. Mam nadzieję, że dobrze wybrałem. J

Książka już niebawem pójdzie do druku. Od tej pory co jakiś czas będę wrzucał teksty na bloga. Liczę bardzo na to, że będziecie podsuwać mi różne pomysły na wpisy, a także, że będziecie zadawali mi pytania, na które chcielibyście znać odpowiedzi. Nie tylko odnośnie samej książki lub mojej osoby, ale także najróżniejszych tematów życiowych. Powiem wam, że nie mogę się doczekać momentu, w którym będę mógł wziąć swoje dzieło do ręki i puścić wam cynk, że jest już do wzięcia. Część z was zna moje życie dość dobrze, ale pozostali nie mają o nim zielonego pojęcia. Mam jednak nadzieję, że moja historia zostanie odebrana pozytywnie. Nawet przez tych, którzy nie mają tak luźnego podejścia do życia jak ja… 😉

Pozdrawiam wszystkich i do usłyszenia niebawem!

You may also like this

26 Styczeń 2019

Podsumowanie 2018 oraz życzenia na Nowy Rok!

<h2><strong>Podsumowanie 2018 oraz życzenia na Nowy Rok!</strong></h2> <h3>Niedawno zaczęliśmy Nowy Rok 2019, chcia

Luzak na Kółkach
23 Styczeń 2018

Jak można żyć na wesoło z SMA

[embedyt] https://www.youtube.com/watch?v=im2lLjCt938[/embedyt]

Luzak na Kółkach
16 Styczeń 2018

Czy można grać na perkusji z jedną nogą?

[embedyt] https://www.youtube.com/watch?v=QJ9vQ_nqW0Y[/embedyt]

Luzak na Kółkach

Leave Comment